| < Wrzesień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
O autorach
Zakładki:
BLOGI
BLOXY
FBA - FAJNY BLOX ALLIANCE:
GAZETY I INNE:
LANDSCAPE:
MIASTA
MOJE:
NATURA 2000:
PRZYDATNE
PRZYRODNICZE:
ROŚLINY
RZECZNE STRONY
TURYSTYCZNE i INNE
WARSZAWA
Z
Tagi

Wpisy z tagiem: Chorwacja

środa, 04 kwietnia 2012
woda

woda

kiedyś wrzuciłem to zdjęcie na fejsbuka, ale je stamtąd przenoszę. wydaje się, że najlepszą rzeczą jaką mogę zrobić dla polskiej branży internetowej to zaprzestanie korzystania z fejsbuka :)

Wisły nie zatrzymam, piniędze z reklam i tak będą szły nie do polskich firm, ale za ocean, ale przynajmniej tyle mogę zrobić, dzięki mojemu zaangażowaniu Mark Z. nie kupi sobie nowego odrzutowca w tym roku, ale aż dopiero w przyszłym ;))))

niedziela, 03 października 2010
Zagrzeb

Wszelkie stolice mimowolnie porównuję do Warszawy. Przyjemniej jest żyć w mieście ładnym, przyjaznym, estetycznym i lubianym. Dobrze życzę Warszawie i porównuję jej plusy/minusy z innymi miastami.

Zagrzeb nie jest to jakimś niezwykłym miastem. Dla mnie Warszawy nie "zakasował" rozmachem, jakością architektury, zabytkami. Ale jedno należy się uczciwie powiedzieć, że znów Warszawa przy nim pokazała swoją prowincjonalną byle jakość. Podczas gdy śródmiejskie ulice Zagrzebia zamienione na deptaki tętnią życiem knajp, w Warszawie na ładnych (ładniejszych ulicach?) z trudem można przejść lawirując między stojącymi wszędzie autami i psim gównem.

W Zagrzebiu wspomniałem jakąś wizytę na /za przeproszeniem/ skwerku na /za przeproszeniem/ daptaku o nazwie Chmielna (okolica kina Atlantic). Wspomniałem smród gówna z mini zieleńca. Wspomniałem stojące wszędzie samochody. Nie rzucił mnie Zegrzeb na kolana, ale nie mogę zrozumieć dlaczego nasze niektóre śródmiejskie ulice nie mogą choć trochę wygląć jak prawdziwe ulice, a nie jak zapchane strzeżone parkingi. Nowogrodzką trudno jest przejść. Takie ulice w Zagrzebiu są żywymi deptakami.

ZAGREB

ZAGRZEB

ZAGREB

Ulica Warszawska w Zagrzebiu.

ps. świeży gód news z Krakowa. Pamiętam moją ostatnią tamże wizytę. Stałem na Placu - o pardon - parkingu Szczepańskim pośród kilkuset chyba aut. Parking Szczepański już jest Placem Szczepańskim. Można :)

plac Szczepański