| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
AAAA Nowy adres
BLOGI
BLOXY
FBA - FAJNY BLOX ALLIANCE:
GAZETY I INNE:
LANDSCAPE:
MIASTA
MOJE:
NATURA 2000:
PRZYDATNE
PRZYRODNICZE:
ROŚLINY
RZECZNE STRONY
TURYSTYCZNE i INNE
WARSZAWA
Z
Tagi

piątek, 09 maja 2014
Koniec

10 lat, miesiąc i 2 tygodnie. Tyle lat prowadziłem tu sobie taką blogo terapię. Miałem się gdzie wyżalić, rzucić mięsem, gdym zły, wspomnieć miłe chwile wrzucając zdjęcia itp. Przywykłem do tego bloga, więc nie będę kończyć zupełnie tej mojej terapii :)

Przeinstalowałem się na wordpressa. Zapraszam na blog tobrze pod adresem tobrze.wordpress.com (a może jak kiedyś będę nieprzyzwoicie bogaty to sobie kupię tobrze.pl hehe)

sobota, 03 maja 2014
na wsi

piątek, 02 maja 2014
Poleski Park Narodowy

bagno zwyczajne

a?

okrężnica bagienna

bobrek trójlistkowy

knieć błotna ?

c?

d?

gajowiec żółty

e?

kokoryczka wonna

kuklik zwisły

skrzyp bagieny

A poza tym Poleski Park Narodowy oferuje bardzo wciągające, bagienne ścieżki dydaktyczne. Kilometrami idzie się po kładkach nad rozmaitymi mniej lub bardziej mokrymi fragmentami podmokłych terenów. Ścieżka "Spławy" to chyba 6 km trasy kładkami przez zarówno podmokłe olsy, podmokłe łąki, podmokłe bagienka i inne formy podmokłości, których nazw nie zapamiętałem :)
Ścieżka "Dąb Dominik" jest krótsza (ścieżka Spławy zajęła nam ok. 3 godzin), za to jakby bardziej intensywna w prezentowaniu wszystkich form podmokłości. Od suchego lasu po zupełnie mokre jezioro idzie się max. godzinę.  Potem można odbić w bok, wzdłuż jeziora i trasę przedłużyć.

Lasy w Parku są naprawdę ładne i cała wizyta tam sprawiła nam dużą frajdę. Park nie jest wielki, otoczenie parku dość intensywnie zaludnione (jeziora ściągają letników, a letniki budują domy), ale fragmenty chronione są wg mnie naprawdę piękne.

Na deser zobaczyliśmy specjalność parku czyli żółwie błotne w specjalnym wiwarium (ścieżka dydaktyczna Żółwik obok muzeum parku - Załucze Stare). W terenie żółwie w tych dzikich szuwarach zapewne trudno zobaczyć - my nie widzieliśmy.
Nie starczyło czasu na kolejną planowaną na dziś ścieżkę ornitologiczną ("Obóz Powstańców") groblami przez stawy rybne. Park oferuje 6 ścieżek dydaktycznych i parę szlaków pieszych.

W powrotnej drodze zatrzymaliśmy się w pobliskim mieście Łęczna, która jest miastem bardzo specyficznym i dziwnym, a więc wartym zobaczenia :) (miejscami czułem jakby był w biednym żydowskim sztetlu i był rok 1938). Dzieciaki oczywiście ganiały się w nowej, ładnej fontannie sikającej z ziemi, co pozwoliło połączyć aspekty przyrodnicze z dzieckowymi przyjemnościami :)

ps. bardzo podobne podmokłe klimaty są na ścieżce dydaktycznej w Puszczy Knyszyńskiej. Różnica taka, że tam może lasy dorodniejsze, bo to w końcu puszcza, ale ścieżka nad mokradłami zdecydowanie krótsza. Tu opisałem tą ścieżkę.

czwartek, 01 maja 2014
pieski cacy, ptaki be

Zwariować można. Dwa przykładowe komentarze (stanowią znakomitą większość z wszystkich) pod dwoma tekstami.

Pierwszy tekst o tym, że miasto wycina (pod budowę ulicy) drzewa w parku w sezonie lęgowym. Wg ornitologów giną tam pisklaki. Ulica nie będzie budowana od razu, wycinka może poczekać. Ornitolodzy chcą przesunąć wycinkę drzew po zakończeniu lęgów. Komentarze są w tym stylu:

 

Drugi tekst o tym, że facet zakopał pieski, chciał się ich pozbyć, zabić.

Ptakom można urządzić rzeź, a jak ktoś je chce uratować, to jest zasranym ekoterrorystą. Nie popieram oczywiście faceta od piesków, ale na zeusa, coś tu nie gra...

Przetacznik ożankowy

środa, 30 kwietnia 2014
Nie ma "komunistów", nie będzie zysków

Ło matko, komunii śniętych nie będzie i zysków z nich też (a przecież zyski są najważniejsze).

Komentarz boski. Jestem za :)

Suvy

trafne :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 259